
Dużo nie trzeba wyjaśniać – łączymy ze sobą dwie metalowe części za pomocą spoiwa, czyli lutu lub lutowia. Mimo że widać miejsce łączenia, które przypomina bliznę, całość jest trwała i wytrzymała na różnego rodzaju uszkodzenia. Proces następuje w momencie, gdy lutownica jest nagrzana do takiej temperatury, gdzie spoiwo oraz łączone przez nas części się upłynniają. Spawanie jest bardzo podobne do lutowania, ale zasadniczo różnią się od siebie. Znacząca jest temperatura, w której zachodzą oba procesy – już przy 1000°C lut się upłynnia w lutowaniu twardym (o tym w dalszej części tekstu), za to przy spawaniu gazowym płomień osiąga aż 3000°C. Również pomimo tego, że oba procesy zapewniają trwałe połączenia materiałów, spawanie charakteryzuje się lepszą wytrzymałością. Nie da się jednak wszystkiego zespawać, np. rynny muszą być lutowane, ponieważ mają małą grubość. Tak więc lutownica posłuży nam lepiej w naprawach drobniejszych elementów.
Jeszcze trochę teorii…
Warto wiedzieć, że spoiwo jest stworzone w taki sposób, że posiada właściwości fizyczne i chemiczne metali. Lutowanie następuje dzięki zjawiskom adhezji (przyleganiu warstw powierzchniowych ciał fizycznych) i dyfuzji (przenikaniu się cząsteczek), kiedy to stopiony lut wnika między części, które łączymy. Prawidłowy przebieg procesu zapewni nam oczyszczenie materiałów z tlenków, inaczej nie dojdzie do wiązania metalicznego między lutowiem a łączonymi metalami. Do tego przyda się także topnik, który nakładamy razem ze spoiwem lub przed jego nałożeniem.
Co jest wykorzystywane do lutowania?
Choć podstawowym narzędziem jest lutownica, niektórzy lutują też za pomocą palnika. To rozwiązanie bardziej poleca się jednak tym, którzy są bardziej doświadczeni. Poza tym, dzięki użyciu lutownicy mamy pewność, że cały proces przebiegnie w sposób bezpieczny i bardziej dokładny.
Topniki
Ważną rzeczą jest dobranie odpowiedniego topnika. Na rynku dostępne są też luty, które mają już w sobie tę substancję chemiczną. Topnik pozwala nam skuteczniej lutować elementy, bo wtedy tworzy się warstwa zabezpieczająca przed przedostaniem się tlenu z powietrza. Powinno się go użyć w takiej ilości, która umożliwi pochłonięcie powstających tlenków. Dalej powinniśmy ustawić nasze części tak, aby było nam jak najwygodniej lutować. Dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie wszystkiego na podstawkach z materiałów ceramicznych, gdyż one nie będą przewodzić ciepła.
Proces lutowania

Rodzaje lutowania

Metody na złe luty Zdarza się, że coś pójdzie nie tak i trzeba naprawić to, co błędnie zrobiliśmy. Ponowne podgrzanie uszkodzonego złącza nie jest dobrym rozwiązaniem. Najlepiej jest usunąć lut i znów zlutować materiały. Cynę możemy rozmontować za pomocą takich narzędzi jak: pompa ssąca czy plecionka odlutowująca. W warunkach specjalistycznych, np. w przemyśle elektronicznym używa się urządzeń do rozlutowania. Niekiedy występują razem ze stacjami lutowniczymi.
Lutowanie aluminium
Aluminium może sprawiać problemy. Kiedy ten metal wchodzi w reakcję z tlenem z powietrza, tworzy się warstwa tlenku utrudniająca cały proces. Również, gdy aluminium się przegrzeje, staje się ono miękkie. Do jego podgrzania trzeba użyć gazowego palnika, specjalnego lutu aluminiowego i topnika. Najlepiej jest lutować ten metal metodą miękką.
Od teraz lutowanie nie powinno Ci sprawić problemu. Jeśli jednak chcesz się nauczyć tej i innych technik spawania pod okiem doświadczonych specjalistów, zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub odwiedzenia Ośrodka Szkolenia Operatorów OSO.
